TeamViewer porn fail :)

Akcja dzieje się u klienta, któremu miałem pokazać działanie systemu do filtrowania treści www (URL Filtering).

Instalacja testowa, wszystko przygotowane, Czas pokazać funkcjonalności klientowi. Warunki raczej mało komfortowe, pokój wielkości kiosku z biletami. Pod ścianami 4 malutkie biurka dla 3 starszych pań (tak, urząd) i Informatyka.

Klient decyduje, że idziemy do salki konferencyjnej i połączymy się do jego komputera TeamViewer (tak, klient i ja mieliśmy licencje).

Idziemy do salki konferencyjnej, siadamy zaczynam pokazywać co system umie, jak sobie radzi z reklamami i z rozszywaniem https itd. Wszystko pięknie.

To może na kategorii „Adult Materials” pokażę Ci obejście hasłem – proponuję. Wpisuję pornhub.com i zgodnie z ustawieniami pokazuje się strona blokady z miejscem do wpisania hasła.

Wpisujemy hasło, pornhub w pełnej odsłonie. Chwila tłumaczenia, że po wpisaniu hasła system pamięta je przez jakiś czas i odpalamy filmik, żeby pokazać, że obejście hasłem ciągle działa i nie trzeba go ponownie wpisywać.

Chwilę później dzwoni kolega, który został w pokoju i kończył sprawdzanie konfiguracji innego systemu. W jego głosie nie brakowało emocji, kiedy tłumaczył jak szybko musiał się przemieszczać po tym malutkim pokoju żeby znaleźć wyłącznik od zestawu głośnikowego…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *